Letztes Jahr im Oktober waren mein damaliger Freund und ich bei einer sehr guten Freundin zu ihrer Hochzeit eingeladen. Mein deutscher Freund, der auch italienische Wurzeln hat, war zuvor noch nie auf einer polnischen Hochzeit. Ich selbst war allerdings schon auf einer deutschen, so wie auf einer italienischen Feier. So unterschiedlich die Länder sind, so unterschiedlich werden die Hochzeiten auch gefeiert. Nachdem mein damaliger Freund zum Verlobten wurde, stiegen auch dann die Vorbereitungen für unsere Traumhochzeit. Nur wo, war die entscheidende Frage!? Mein Mann wollte in Deutschland und ich als Polin natürlich in meinem Heimatland. Die Entscheidung fiel uns umso leichter, als wir dann bei meiner Freundin eingeladen wurden. Der gesamte Abend wurde von Michal moderiert. Die große Überraschung war, dass Michal auch meinen Freund zum Spielen animierte. Und zwar auf deutsch! Wir haben uns sehr auf der Hochzeit amüsiert und haben dann beschlossen unser Fest in Polen zu feiern. Klar war natürlich auch, dass Michal unser schönster Tag begleiten musste. Wir hatten Gäste aus Italien, Deutschland, Ungarn, Türkei und Polen. Dank Michal hatten alle Gäste einen unvergesslichen Abend. Michal konnte mit seinem Humor und mit seiner charmanten Art nicht nur uns sondern auch unseren Gästen voll begeistern. Dafür nochmals herzlichen Dank!
Viele Grüße aus Deutschland
Dorota und Markus
Wodzirej Michał - jest niesssamowity! Człowiek orkiestra!
Zanim opiszę moje wesele, które właśnie Michał poprowadził muszę wprowadzić Was troszkę w to, w jaki sposób do Michała dotarłam w związku z tym zacznę od początku.
Otóż, kiedy dowiedziałam od swojej siostry stryjecznej i Jej narzeczonego, że u Nich na weselu (15 sierpnia) będzie DJ i wodzirej, troszkę się zdziwiłam. Prawdę mówiąc nie wyobrażałam sobie tego, ale pomyślałam ich sprawa! Przecież najważniejsze, żeby im się podobało, bo to ich wesele!
Moje wesele zaś, było zaplanowe na nieco ponad dwa miesiące później (24 października). Z narzeczonym mięliśmy już wszystko zaplanowane. Dużo wcześniej podpiasaliśmy umowę z zespołem muzycznym (dając 900zł zaliczki). Byliśmy spokojni i pozostało nam tylko oczekiwanie na nasze wesele, oraz zabawa na weselach innych (bo to był dla nas magiczny rok Ślubów i wesel), mięliśmy więc nie tylko dobrą zabawę, ale i spore porównanie związane z organizacją i prowadzeniem wesel. Śmiało mogę stwierdzić, że z pośród tych wszystkich wesel na których byliśmy, wesele mojej siostry było zdecydowanie NAJLEPSZE!!! Powiem więcej, nigdy wczesniej nie byliśmy na tak fajnym i tak dobrze zorganizowanym weselu. Oboje z moim narzeczonym byliśmy pod wrażeniem tego, w jaki sposób Michał je poprowadził. Było wesoło, ciekawie, nikt się nie nudził, ludzie nie podpierali ścian. Wodzirej absolutnie każdego w umiejętny sposób, z humorem i z klasą potrafił
poderwać do tańca. Konkursy, które prowadził były świetne. Było na poziomie i mnóstwo śmiechu. Oboje z narzeczonym spojrzeliśmy na siebie znacząco i już wiedzieliśmy, że chcemy Michała na naszym weselu! Udało się! Dogadaliśmy się z Nim, podpisaliśmy umowę! Wprawdzie zdawaliśmy sobie sprawę, że tracimy 900zł zaliczki, które wcześniej zapłaciliśmy zespołowi muzycznemu (sporo pieniążków), jednak to przestało być dla Nas ważne Wiedzieliśmy, że z Michałem nasze wesele będzie udane, a to dla Nas było najważniejsze! Nie myliliśmy się! Wszyscy, łącznie z nami bawili się świetnie do białego rana. Michał stanął na wysokości zadania. Od początku do końca bawił gości! Wszystkim się bardzo podobało. Nieskromnie mogę powiedzieć, że nasze wesele było drugim świetnym weselem w moim życiu (pierwsze, to wesele mojej siostry, o ktorym wspomniałam na początku) Po weselu zbieraliśmy Achy i Ochy. :) Minęło już prawie trzy miesiące, a ludzie ktorych zaprosilismy i którzy się u nas bawili, a teraz nas odwiedzają, bądź do nas dzwonią jeszcze to wesele wspominają. Michał jest przez wszystkich wychwalany do tej pory! Już trzy pary z naszych znajomych zdecydowało, że kiedy oni będą mięli wesele, to koniecznie musi je poprowadzić własnie Michał. Pierwsza para (Moja przyjaciółka ze swoim narzeczonym, który jest Niemcem) już podpisali z Nim umowę, Michał będzie prowadził wesele mówiąc w dwóch językach, ponieważ będą goście z Niemiec, z Włoch i z Polski. Na tym weselu będziemy się bawić 22maja. Oboje z męże już to wiemy, że będzie SUPER! Z tym człowiekiem nie może się nie udać! Podejrzewam, że nasza przygoda z Michałem na tym się nie zakończy, bo jak dobrze pójdzie w sierpniu przyszłego roku będzie wychodziła za mąż moja siostrzenica, która już mówi, że jak ma być wesele, to tylko z prowadzącym je Michałem. :) Pozdrawiamy serdecznie, szczęśliwi i zadowoleni Ewa i Sławek Kucharscy. :)
Z pełnym przekonaniem polecamy usługi wodzirejskie Pana Michała Borowskiego. Ponad miesiąc temu był naszym wodzirejem na weselu i do dziś zbieram komplementy od gości, którzy szczerze przyznają , że to była najlepsza impreza w ich karierze ( a warto napomknąć, że w niektórych wypadkach są to doświadczeni imprezowicze :) ). Trochę się obawialiśmy, bo wesele miało być dwujęzyczne i bardzo nam zależało, żeby połączyć polskie i duńskie weselne tradycje, a przy okazji zaproponować gościom bezpretensjonalną zabawę „na poziomie”. Wydawało nam się ,że trudno będzie znaleźć kogoś kto podoła temu zadaniu …no i trafiliśmy bez pudła. Michał nie tylko rozkręcił zabawę w dwóch językach, ale pokazał Duńczykom to, co najlepsze w polskim weselu – polską gościnność, tańce i integrację na parkiecie („Przepióreczką” górą!!!). A trzeba przyznać, że Duńczycy w kwestiach weselenia się mają nam czego zazdrościć. Poza tym to wesele było rzeczywiście „nasze”- Michał był na tyle elastyczny i otwarty na nasze pomysły i naszą muzykę, że nie było żadnego problemu. Michałowi gratulujemy profesjonalizmu i kreatywnego podejścia do swojego zawodu i dziękujemy, że dzieki niemu będziemy mieć co wspominać do końca życia.
Pozdrawiamy Sabina i Rune Dziadeccy – Graabaek
Drogi Michale,
ponieważ z zawodu jestem animatorem kultury i organizatorem różnych kulturalnych eventów, przygotowanie własnego przyjęcia weselnego potraktowałam jako kolejne zawodowe wyzwanie. Wiem, jak ważna jest oprawa muzyczna, swobodna atmosfera, romantyczny nastrój podczas takiej imprezy, dlatego bardzo zależało mi, aby prowadzeniem mojego wesela zajął się profesjonalista z dużym poczuciem humoru i rytmu :) Na szczęście trafiłam na Ciebie! Zadanie było o tyle trudne, że impreza musiała być równocześnie prowadzona w języku polskim i angielskim, ponieważ 50% gości stanowili obcokrajowcy, no i sam Pan Młody po polsku potrafi powiedzieć jedynie „Kocham Cię!”... A Ty świetnie sobie z tym zadaniem poradziłeś: udało się stworzyć piękny klimat, który porwał do zabawy gości z tak wielu rożnych krajów i miast oraz który zintegrował pokolenia. I, co równie ważne, całe przyjęcie miało także polski charakter, dzięki czemu zapadnie na dłużej w pamięci, zwłaszcza tym przyjezdnym gościom – na pewno jeszcze długo będą pod nosem nucić sobie: „STO LAT, STO LAT!”. Było zabawnie, radośnie, weselnie, ale i z klasą i charakterem, za co Ci bardzo dziękuję!
Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów!
Szczęśliwa Panna Młoda
Czesc Michal,
I am writing to express our appreciation for your efforts in making our wedding reception a really memorable event.
At first I was a little apprehensive of having a Wodzirej as it is not a traditional thing in England at a wedding, however
your relaxed and flexible approach reassured me that it would be a good addition to our wedding arrangements.
11 of my family and friends traveled from England and everybody was very impressed at the way you never let the
party go flat and above all the way you brought people that didn't know each other together thus making it a more enjoyable
event.
We really enjoyed all the party games you hosted (especially embarrassing my best man!).
Thanks to you everybody was able to remember what a brilliant night they'd had because they didn't need alcohol to enjoy themselves!
Thankyou for playing your part in what was a truly memorable day for us! Phil and Malgosia Gallagher
Drogi Michale,
trafiliśmy na Ciebie przeszukując różne strony internetowe z wodzirejami. Wybór był ogromny, ale przyciągnęły nas filmy z poprowadzonymi weselami przez Ciebie. Oglądaliśmy je i zastanawialiśmy się, aż wreszcie się zdecydowaliśmy. Jak się okazało wybór nasz był bardzo dobry.
Po dziś dzień jesteśmy pod wrażeniem poprowadzenia naszego wesela, nie tylko my ale i nasi goście, od których nadal zbieramy komplementy, że na takim weselu jeszcze nie byli. Nasze wesele było bezalkoholowe, więc tym bardziej zależało nam, by poprowadził je profesjonalista, który poderwie gości do tańca. Chcieliśmy skupić się przede wszystkim na dobrej zabawie. Wielu gości miało obawy przed, czy rzeczywiście wesele bezalkoholowe będzie udane. Ale my nie poddaliśmy się presji i postanowiliśmy do końca, że to co zaplanowaliśmy tak będzie. Wszystkim się jednak bardzo podobało. A niektórzy nawet mówili nam, że oni też chcą mieć takie wesele. Atmosfera, duża dawka humoru, przeróżne ciekawe zabawy-wspominamy do dziś. Co ciekawe, zabawy były na poziomie i nikt się nie gorszył niesmacznymi żartami. Naprawdę nikt się nie nudził. Nasi najmniejsi goście byli również bardzo zadowoleni, bo i oni mieli okazję do zabawy. Jeszcze nikt nie umiał zająć się maluchami i zaoferować im fajną zabawę. Rodzice maluchów wspominają, że jeszcze nie było takiego wesela, żeby ich dzieci tak świetnie się bawiły.
Było wesoło, radośnie, weselnie, a przede wszystkim z klasą. Dziękujemy za pełen profesjonalizm.
Pozdrawiamy serdecznie
Monika i Witek
Chcieliśmy podziękować za wspaniale poprowadzone wesele 9 lipca 2011. Goście, zarówno polscy i belgijscy, byli zachwyceni. Wiele osób – już podczas zabawy jak i po – przychodziło gratulować nam naszego wyboru. Teraz już żadne wesele w rodzinie nie obędzie się bez wodzireja !
Podobało się wszystko: zabawy w grupach, prowadzone tańce (obyrtka!) i oczywiście polska biesiada! Również gry i zabawy proponowane przez gości były harmonijnie wkomponowane w całość wieczoru a polskie tradycje wspaniale wyjaśniane naszym zagranicznym gościom. Profesjonalizm w każdym calu.
Gratuluję doskonałego wyczucia chwili i sytuacji, świetnej oprawy muzycznej, dzięki czemu zabawa trwała przez calą noc, a my - Młodzi - nie musieliśmy się absolutnie niczym martwić. Dziękujemy! Magdalena i Krzysztof
Hej Michał,
chcielibyśmy serdecznie podziękować za profesjonalne poprowadzenie naszego wesela 3.09.2011.
Goście już w czasie jego trwania podchodzili do nas, dziękując za świetną zabawę i tak jest w zasadzie do dziś (…) znajomi już w trakcie wesela zdecydowali się poprosić Ciebie o poprowadzenie ich wesela w przyszłym roku (…) chyba mówi samo za siebie, prawda?
Zabawy, które prowadziłeś w czasie oczepin, wprowadzały naszych gości w zdumienie, bo do tej pory ich nie znali. Szczególnie spodobał im się pomysł z kolorową płachtą i piłeczkami.
Bardzo trafionym pomysłem było rozpoczęcie wesela tradycyjnym polonezem i cieszymy,się że mogliśmy go tańczyć na zewnątrz sali.
Już pierwszy blok muzyczny, w czasie którego założyłeś sobie i młodemu perukę afro zapowiadał, co się będzie działo w czasie wesela…
dziękujemy,że porwałeś naszych gości do zabawy, a my nie musieliśmy się niczym martwić i mogliśmy przetańczyć całą noc.
pozdrawiamy serdecznie
Patrycja i Michał Noetzel